Oszustwo na „pracownika banku” – dwie kobiety straciły 31 tys. zł!
W Mielcu doszło do serii oszustw, które dotknęły dwie mieszkanki powiatu. Obie kobiety padły ofiarą przestępców telefonicznych, którzy posłużyli się podobnymi metodami, by wyłudzić od nich pieniądze. Zdarzenia miały miejsce w minioną środę, 11 marca, i są doskonałym przykładem na to, jak manipulacja i presja czasu mogą prowadzić do tragicznych decyzji.
Przestępstwo w Rzemieniu
Jedną z poszkodowanych była 37-letnia kobieta z Rzemienia. Otrzymała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako pracownik banku. Oszust poinformował ją o rzekomym zagrożeniu dla jej oszczędności, sugerując, że powinna zaciągnąć pożyczkę w celu zablokowania zdolności kredytowej. Manipulując jej zaufaniem, nakłonił ją do przelania wszystkich środków na wskazane konto, co zakończyło się utratą 12 690 złotych.
Podobny scenariusz w Chorzelowie
Kilkanaście kilometrów dalej, w Chorzelowie, 46-letnia mieszkanka doświadczyła podobnej sytuacji. Również do niej zadzwonił mężczyzna podający się za bankowca, ostrzegając przed zagrożeniem dla jej pieniędzy. Tym razem oszust przekonał kobietę do użycia kodów BLIK we wpłatomacie, doprowadzając do przekazania 19 tys. złotych w ręce przestępców. Oba przypadki pokazują, jak skuteczne mogą być takie metody manipulacji.
Policja apeluje o ostrożność
W obu przypadkach ofiary były przekonane, że działają w celu ochrony swoich finansów. Policja w Mielcu ponownie zwraca uwagę na konieczność zachowania ostrożności w kontaktach z osobami, które podają się za pracowników instytucji finansowych czy urzędów. Warto pamiętać, że prawdziwi przedstawiciele banków nigdy nie żądają przelania pieniędzy na inne konto ani zaciągania pożyczek.
Jeśli ktoś telefonicznie informuje o zagrożonych środkach, należy niezwłocznie zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub zadzwonić na numer alarmowy 112, aby zweryfikować informacje. Oszuści często wywierają presję czasu, aby ofiary działały w pośpiechu, co uniemożliwia racjonalne myślenie. Szczególnie narażone są osoby starsze, mieszkające samotnie, dlatego warto rozmawiać z bliskimi o potencjalnych zagrożeniach. W przypadku wątpliwości co do tożsamości rozmówcy, lepiej przerwać rozmowę i zawiadomić policję. Każde takie zgłoszenie może zapobiec utracie oszczędności przez inne osoby.
Źródło: Wydarzenia KPP w Mielcu
